JAK KOCHAć NIE PIERWSZY RAZ
Kobiety, które przekroczyły już pewien dowolnie wybrany przez siebie wiek, mogą bez obawy wywołania u partnera większego szoku wyznać, że kochają nie po raz pierwszy.
Kobieta, która zdecyduje się na to wyznanie, zdobywa szereg przywilejów, jakie zapewniają jej przez cały czas kochania bezwzględną wyższość nad partnerem.
I tak, przywilejem szczególnie wysoko cenionym przez mężczyzn jest porównywanie. Kiedy np. mężczyzna, chcąc dać dowód najwyższej miłości, proponuje kobiecie spędzenie czternastodniowych wczasów pełno-płatnych (na jego koszt) w FWP „Szarotka" w Zakopanem, kobieta godzi się, a potem dodaje od niechcenia: „Przepadam za zmianami. Z Adamem jeździliśmy do Włoch." (Oczywiście zarówno Adam, jak i Włochy mogą być zmyślone).
Kiedy mężczyzna z okazji rocznicy poznania ukochanej przynosi jej siedem czerwonych róż, kobieta przyjmuje prezent, po czym pyta od niechcenia: „A fioletowe róże widziałeś już kiedyś, kochanie?" Gdy zaciekawiony mężczyzna odpowiada, że nigdy, kobieta znów od niechcenia dodaje: „Stefan przynosił mi właśnie tylko takie. Zawsze. Dwadzieścia jeden. Trzy razy siedem. Tak, wyobraź sobie, mnie kochał!"
Kiedy mężczyzna po wspólnie spędzonej nocy oświadcza swojej aktualnej oblubienicy: „Dziś dopiero poznałem prawdziwy smak miłości" — kobieta nie pierwszy raz kochająca ma możność odpowiedzieć filuternie: „Zawsze miałam kłopoty z tym swoim temperamentem."

digg it
del.icio.us