<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>Blog Mariolki </title>
<link>http://mariolka.nireblog.com</link>
<description> </description>
<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:58:28 +0100</pubDate>
<image>
<title>Blog Mariolki </title>
<url>http://static.nireblog.com/imagenes/logo.png</url>
<link>http://mariolka.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>Ryby tropikalne</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/07/06/ryby-tropikalne</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/07/06/ryby-tropikalne</guid>
		<description><![CDATA[<p style="background: white none repeat scroll 0% 50%; margin-left: 6.7pt; line-height: 11.75pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 9pt; font-family: "Times New Roman"">Ciepłe wody mórz tropikalnych, zwłaszcza płytkie okolice raf koralowych, obfitują w <a href="http://gniazdo.com.pl/Ryby" title="ryby">ryby</a>. Piękne, bogato ubarwione ryby (np. ryba-motyl i anioł morski) żyją na rafach koralowych Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku oraz wokół Karaibów. <span style="letter-spacing: -0.05pt">W wodach tych czają się również groźni </span>myśliwi (barakudy, mureny, <a href="http://gniazdo.com.pl/rekinoksztaltne_zarlacze" title="rekiny">rekiny</a>) oraz jadowite <a href="http://gniazdo.com.pl/plaszczoksztaltne" title="płaszczki">płaszczki</a>, skrzydlice i szkaradnice. Na grzbiecie skrzydlic znajdują się liczne kolce jadowe, zawierające bardzo niebezpieczne trucizny. Jady niektórych ryb tropikalnych mogą być bardzo niebezpieczne dla człowieka.<br /> </span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/07/06/ryby-tropikalne#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Fri, 06 Jul 2007 15:48:42 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Badania ludzi</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/07/01/badania-ludzi</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/07/01/badania-ludzi</guid>
		<description><![CDATA[<div class="Section1">
<p style="margin: 1.9pt 1.45pt 0.0001pt 0cm; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 10.8pt; line-height: 12.5pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt">Badania ludzi powinny uwzględniać: po­miary antropometryczne i inne parametry świadczą­ce o rozwoju fizycznym człowieka, stan odżywiania, ciśnienie krwi, wydolność oddechową, badania elektro­kardiograficzne i elektroencefalograficzne, skład i mor­fologię krwi; kliniczne badania stanu <a href="http://www.chzgoda.pl" title="zdrowia">zdrowia</a> ludzi uzupełnione o testy psychologiczne świadczące o rozwo</span>ju umysłowym, obecność szkodliwych związków w krwi, moczu, kale, <a href="http://www.moda.bajeczka.com" title="włosach">włosach</a>, paznokciach, kościach, które mogą dostarczyć dowodów narażenia człowieka na za­nieczyszczenia występujące w środowisku; zapadalność na wszystkie choroby wybranych do badania grup lu­dzi; przyczyny i skutki wszelkich urazów i wypadków, jak również przyczyny zgonów.</p>
</div>
<p style="margin: 0cm 0.5pt 0.0001pt 1.2pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 10.55pt; line-height: 12.7pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt">To, o czym mówię w największym skrócie, korespon­duje z postulatami  Kongresu Nauki Polskiej doty­czącymi badań nad wpływem czynników środowisko­wych na rozwój człowieka i jego zdrowie od momentu urodzenia aż do śmierci. Badania w dziedzinie ekologii człowieka muszą mieć, jak widać, charakter komplek­sowy i wymagają współpracy zarówno w kraju, jak i za granicą. Należy wykorzystać udział Polski w pracach Światowej Organizacji Zdrowia i w Programie Roz­woju <a href="http://www.planetawiedzy.pl/search.php?search=onz&amp;tag=true" title="onz">ONZ</a>.</span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/07/01/badania-ludzi#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 01 Jul 2007 18:52:25 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>JAK KOCHAć NIE PIERWSZY RAZ</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/29/jak-kochan-nie-pierwszy-raz</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/29/jak-kochan-nie-pierwszy-raz</guid>
		<description><![CDATA[<div class="Section1">
<p style="margin: 34.1pt 0.25pt 0.0001pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 15.6pt; line-height: 12.7pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt; font-family: "Times New Roman""><a href="http://kobiety.vox.com" title="Kobiety">Kobiety</a>, które przekroczyły już pewien dowolnie wybrany przez siebie wiek, mogą bez obawy wywołania u partnera większego szoku wyznać, że kochają nie po raz pierwszy.</span></p>
<p style="margin: 0cm 0.5pt 0.0001pt 0.25pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 15.6pt; line-height: 12.7pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt; font-family: "Times New Roman"">Kobieta, która zdecyduje się na to wyznanie, zdo­bywa szereg przywilejów, jakie zapewniają jej przez cały czas kochania bezwzględną wyższość nad partne­rem.</span></p>
<p style="background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 15.85pt; line-height: 12.7pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt; font-family: "Times New Roman"">I tak, przywilejem szczególnie wysoko cenionym przez mężczyzn jest porównywanie. Kiedy np. męż­czyzna, chcąc dać dowód najwyższej miłości, proponuje kobiecie spędzenie czternastodniowych wczasów pełno-płatnych (na jego koszt) w FWP „Szarotka" w Zako­panem, kobieta godzi się, a potem dodaje od niechcenia: „Przepadam za zmianami. Z Adamem jeździliśmy do Włoch." (Oczywiście zarówno Adam, jak i Włochy mogą być zmyślone).</span></p>
<p style="background: white none repeat scroll 0% 50%; margin-left: 16.8pt; line-height: 12.7pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt; font-family: "Times New Roman"">Kiedy mężczyzna <a href="http://www.zyczenia.listonosz.net" title="z okazji rocznicy">z okazji rocznicy</a> poznania uko</span>chanej przynosi jej siedem czerwonych róż, kobieta przyjmuje <a href="http://www.prezenty.listonosz.net" title="PREZENT">prezent</a>, po czym pyta od niechcenia: „A fio­letowe róże widziałeś już kiedyś, kochanie?" Gdy zacie­kawiony mężczyzna odpowiada, że nigdy, kobieta znów od niechcenia dodaje: „Stefan przynosił mi właśnie tylko takie. Zawsze. Dwadzieścia jeden. Trzy razy sie­dem. Tak, wyobraź sobie, mnie kochał!"</p>
</div>
<p style="margin: 0cm 1.9pt 0.0001pt 0.25pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 15.35pt; line-height: 12.7pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt; font-family: "Times New Roman"">Kiedy mężczyzna po wspólnie spędzonej nocy oświadcza swojej aktualnej oblubienicy: „Dziś dopiero poznałem prawdziwy smak miłości" — kobieta nie pierwszy raz kochająca ma możność odpowiedzieć filu­ternie: „Zawsze miałam kłopoty z tym swoim tempe­ramentem."</span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/29/jak-kochan-nie-pierwszy-raz#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Fri, 29 Jun 2007 01:43:22 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Dyskretny sekretarz</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/27/dyskretny-sekretarz</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/27/dyskretny-sekretarz</guid>
		<description><![CDATA[<p style="margin: 8.4pt 0.5pt 0.0001pt 0cm; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; line-height: 12pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><em><span style="font-size: 9pt">Kto </span></em><span style="font-size: 9pt">to był sekretarzem Jana Pawła II? Dzisiaj nawet małe dzieci odpowiadają bez <span style="letter-spacing: -0.05pt">zająknięcia, że Stanisław Dziwisz. Znacznie </span><span style="letter-spacing: -0.1pt">mniej osób wie, że nasz papież miał również </span>drugiego sekretarza. Ks. prałat Mieczysław Mokrzycki został nim w 1996 roku, zastę­pując na tym stanowisku odchodzącego na emeryturę 79-letniego księdza wietnam­skiego Vincenta Tran Ngoc Thu.</span></p>
<p style="margin: 0.25pt 0.5pt 0.0001pt 0cm; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 13.9pt; line-height: 12pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 9pt">Jak sam kiedyś wspominał: „Pewnego dnia wezwał mnie sekretarz Ojca Świętego, <span style="letter-spacing: -0.05pt">ks. prał. Stanisław Dziwisz i oznajmił mi, że </span>papież życzy sobie, bym został jego drugim sekretarzem. Była to dla mnie nieoczeki­wana propozycja. Za kilka dni miałem dać odpowiedź. Po skontaktowaniu się z moim arcybiskupem Marianem Jaworskim przy­jąłem tę propozycję z radością, ale równo­cześnie z obawą, czy będę mógł ją dobrze wypełniać zgodnie z oczekiwaniami i wy­maganiami Ojca Świętego".</span></p>
<p style="margin: 0.25pt 0cm 0.0001pt 0.7pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; text-indent: 13.9pt; line-height: 12pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 9pt">Ks. Mokrzycki przygotowywał papie­żowi do wglądu i podpisu dokumenty, akty i <a href="http://www.kontakty.listonosz.net" title="listy">listy</a>. Pomagał również w pisaniu na kom­puterze, a także czytał <a href="http://www.brukowiec.info" title="gazeta">gazety</a>. Towarzy­szył Ojcu Świętemu podczas publicznych</span> wystąpień - audiencji i oficjalnych spotkań z głowami państw oraz w pielgrzymkach. „Skromny, małomówny, życzliwy i dyskret­<span style="letter-spacing: -0.05pt">ny" - mówią o nim ci, którzy go znają. Zaraz </span>jednak dodają: to właśnie cechy idealnego osobistego sekretarza papieża. <span style="font-size: 9pt">Czterdziestopięcioletni ks. Mokrzycki urodził się w Majdanie Łukawieckim. Stu­<span style="letter-spacing: -0.05pt">diował w Przemyślu i Lublinie, a potem - jak kiedyś Wojtyła - w Rzymie, na Papieskim </span><span style="letter-spacing: -0.2pt">Uniwersytecie Św. Tomasza Angelicum, gdzie </span><span style="letter-spacing: -0.1pt">w 1996 r. obronił doktorat z teologii. Uchodzi </span>za wielkiego miłośnika <a href="http://www.muzyka.abc-k.pl" title="muzyka">muzyki</a> klasycznej i człowieka z dużym poczuciem humoru.</span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/27/dyskretny-sekretarz#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Wed, 27 Jun 2007 17:58:20 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>szachowe nadzieje</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/22/szachowe-nadzieje</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/22/szachowe-nadzieje</guid>
		<description><![CDATA[<p> Judit Polgar może kiedyś sięgnąć po tytuł i zostać pierwszą <a href="http://www.bajeczka.com" title="kobietą">kobietą</a> mistrzem świata, ale już teraz pojawiają się konkurenci, którzy mogą zagrozić Kasparowowi w ciągu najbliższych lat - oprócz Karpowa trzeba wspomnieć o Viswanathanie Anandzie (urodzony w 1969 roku) z Indii i Władymirze Kramniku (urodzony w 1976 roku) z Rosji.<br /> Anand, z którym intensywnie pracowałem w latach 1992-95, jest naturalnym talentem na poziomie Capablanki lub Fischera czy Kasparowa. Już od początku <a href="http://www.karieranet.pl" title="kariery">kariery</a> słynął z fenomenalnej<br /> szybkości - gdy jego przeciwnik potrzebował około dwóch, trzech godzin, on grał od 20 do 30 minut. W styczniu 1997 roku był na drugim miejscu na światowej liście rankingowej, zaraz za Kasparowem, a przed Karpowem (nr 3). Kramnik na krótko zajął w rankingu pierwsze miejsce,<br /> przed Kasparowem, ale potem spadł na czwartą lokatę. Jest groźnym rywalem Kasparowa, ponieważ kilkakrotnie pokonał mistrza w ich indywidualnych partiach!<br /> Największą nadzieją Amerykanów jest Gata Kamski (ur. w 1974 roku zawodnik pochodzenia tatarskiego), zajmujący miejsce siódme. Kamski nie jest takim naturalnym talentem jak Anand, czy Kramnik, ale ma przemożną wolę walki i jest <a href="http://www.gry.natjar.com" title="graczem">graczem</a> o stylu zbliżonym do Laskera. Czas<br /> pokaże, który z nich pierwszy osiągnie taki poziom, by pokonać Kasparowa.
</p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/22/szachowe-nadzieje#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Fri, 22 Jun 2007 16:13:09 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>zabawa, uczenie się i praca</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/17/zabawa-uczenie-sie-i-praca</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/17/zabawa-uczenie-sie-i-praca</guid>
		<description><![CDATA[<div class="Section1">
<p style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt 1.2pt; text-indent: 9.35pt; line-height: 12.7pt; text-align: justify" class="MsoNormal"><span style="font-size: 9pt; font-family: Arial">Zarówno w zabawach, jak i w uczeniu się, istnieją wy­obrażenia skutków czynności, <em>ale </em>tylko skutki pracy są ważne dla otoczenia i muszą mieć określone parametry, aby mogły być „spo­żytkowane" nie tylko przez pracującego. Powyższe stwierdzenie po­twierdza zasadność przyjęcia podziału działalności ludzkiej na trzy podstawowe rodzaje: zabawę, uczenie się i pracę,</span></p>
</div>
<p> <span style="font-size: 12pt; font-family: 'Times New Roman'"><br /> </span><br />
<p style="background: white; margin: 0cm 27.85pt 0pt 0cm; text-indent: 11.05pt; line-height: 12.95pt; text-align: justify" class="MsoNormal"><span style="font-size: 9pt; font-family: Arial">Można to krótko wyjaśnić tak: zabawa jest dla siebie - jej cel ekspiruje wraz z zabawą, uczenie się jest dla uczącego się, praca jest dla innych, choć jej wyniki w różny sposób służą i pracowni­kowi.</span></p>
<p style="background: white; margin: 0cm 27.1pt 0pt 0.5pt; text-indent: 9.85pt; line-height: 12.7pt; text-align: justify" class="MsoNormal"><span style="font-size: 9pt; font-family: Arial">Wewnątrz tak wyodrębnionych podstawowych rodzajów działal­ności możemy prowadzić dalsze klasyfikacje, różnicujące poszcze­gólne rodzaje zabaw, poszczególne rodzaje uczenia się i szczegól­ne rodzaje pracy. Tak np. w zakresie zabawy spotykamy dość szcze­gółowe klasyfikacje zabaw dzieci i młodzieży, gdyż sq one ściśle związane z procesem ich rozwoju. Od gaworzenia i nieskoordyno­wanych ruchów, poznawania własnego ciała, poprzez zabawki do­starczane przez dorosłych i przedmioty przemieniane na <a href="http://www.zabawki.sprzedaz.net" title="zabawki">zabawki</a> przez dziecko, do gier fizycznych i umysłowych, zbiorowych <a href="http://www.taniec.abc-k.pl" title="Tańce">tańców</a>, śpiewów, gier sportowych, życia towarzyskiego u ludzi dorosłych.</span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/17/zabawa-uczenie-sie-i-praca#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 17 Jun 2007 11:47:53 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>moja psina</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/15/moja-psina</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/15/moja-psina</guid>
		<description><![CDATA[<div class="Section1">
<p style="background: white none repeat scroll 0% 50%; margin-left: 1.2pt; text-align: justify; line-height: 13.2pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.35pt"><span><span style="font-family: "Times New Roman"; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; font-size: 7pt; line-height: normal; font-size-adjust: none; font-stretch: normal"> </span></span></span><!--[endif]--><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.4pt">BOKSER - to pies wesoły, żywiołowy, wylewny, serdeczny i pojętny. Wyborny<br /> towarzysz <a href="http://www.listonosz.net" title="zabawy">zabaw</a>. Uwielbia dzieci i bywa gotów do baraszkowania z nimi o każ</span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.25pt">dej porze. Przede wszystkim jest psem obrończym </span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.4pt">i niehałaśliwym stróżem. Jego inteligencja sprawiła, że wykorzystuje się go jako przewodnika ociemnia­</span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.3pt">łych i pomocnika policji. Z pozoru groźny wyraz pyska przypomina, że jako krzyżówka BULLEN-</span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.2pt">BEISSERÓW (nie istniejących już psów do walk </span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.35pt">z bykami), BULDOGÓW i dogowatych był groź­</span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.5pt">nym psem bojowym i uczestnikiem walk na arenach. </span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.4pt">Jest to rasa niezbyt stara. Pochodzi z XIX w. Nazwę </span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.45pt">nadano jej w Monachium w 1860 roku. </span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.35pt">Ten sympatyczny <a href="http://www.gniazdo.com.pl" title="pies">pies</a>, szczególnie lubiany w swej </span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.3pt">ojczyźnie, należy do najpopularniejszych na świe­</span><span style="font-size: 11pt; letter-spacing: -0.4pt">cie. W Polsce mamy też hodowle niezłej klasy.</span></p>
</div>
<p> <span style="font-size: 12pt; font-family: "Times New Roman""><br /> </span>
</p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/15/moja-psina#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 18:45:53 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Stany depresyjne</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/14/stany-depresyjne</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/14/stany-depresyjne</guid>
		<description><![CDATA[<p style="margin: 1.2pt 0.25pt 0.0001pt 1.2pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; line-height: 12.5pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt">Czy w obecnej sytuacji ekonomicznej naszego kra­ju należy liczyć się ze wzrostem ilości stanów depre­syjnych? Sądzę, że tak. Dotyczy to zwłaszcza osób w wieki podeszłym. Bez pomocy społeczeństwa nie będzie moż­na im skutecznie pomóc. Medycyna udziela jedynie pomocy doraźnej. Naprawdę skuteczna pomoc zależy w dużej mierze od aktywnej postawy środowiska. Do­tyczy to również profilaktyki.</span></p>
<p style="margin: 1.9pt 0.25pt 0.0001pt 0.95pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; line-height: 12.5pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt">Stany depresyjne nie są jednak „zarezerwowane" dla ludzi starych... Jak wygląda to zagadnienie u osób młodych?</span></p>
<p style="margin: 2.15pt 0.7pt 0.0001pt 0.25pt; background: white none repeat scroll 0% 50%; text-align: justify; line-height: 12.5pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt">Stany depresyjne występują również u młodych, jednak wyraźne nasilenie częstości zachorowań zaczy­na się po czterdziestym roku życia i osiąga swój szczyt około sześćdziesiątego roku. Przyczyny depresji u ludzi młodych są nieco inne. Najczęściej są to depresje en­dogenne oraz depresje reaktywne, to znaczy wywo­łane przez dużej rangi urazy psychiczne, najczęściej różnego rodzaju straty. Część depresji można wiązać ze szkodliwym oddziaływaniem czynników chemicz­nych pochodzenia zewnętrznego, np. leków.</span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/14/stany-depresyjne#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 14 Jun 2007 00:57:28 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Słabsze fizycznie, lecz nie intelektualnie ..</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/10/slabsze-fizycznie-lecz-nie-intelektualnie</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/10/slabsze-fizycznie-lecz-nie-intelektualnie</guid>
		<description><![CDATA[<p style="background: white; margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 12pt; text-align: justify" class="MsoNormal"><span style="font-size: 11pt"><font face="Times New Roman">Dopóki nie nastąpi równouprawnienie w rodzinach czyli nie zafunkcjonuje podział obowiązków przy wychowywaniu dzie­ci, tak aby bycie ojcem również pociągało za sobą pewne konsekwencje, dopóty „mamy" generalnie nie będą odgry­wały tej roli w społeczeństwie, jaką odgrywali i nadal odgrywają mężczyźni. Czują się oni uprzywilejowani i „waż­niejsi". Dominację zapewniają im dotychczasowe wzorce kulturowe, które ciągle funkcjonują, również we współ­czesnych społeczeństwach. To, zresztą obecnie już iluzorycz­ne uprzywilejowanie, jest często wymuszane na partnerkach, przez niepodejmowanie z nimi trudu prowadzenia domu i wychowywania dzieci. U kobiet w realiach tak zdecydowa­nie różnych od tych sprzed stu czy więcej lat, wywołuje to frustracje, uczucie bezwolności, czy nawet destrukcję osobowości. O ile jeszcze nie tak dawno nie domagały się one swoich praw, ponieważ nie miały wzorców karier zawo­dowych kobiet, które realizują się w pracy, czy robią karierę <a href="http://www.mediadesk.org.pl" title="gwiazdy kina">gwiazdy kina</a> czy estrady, nie uświadamiały sobie własnych możliwości, żyły zdominowane przez mężczyzn, to obecnie mają inne cele i aspiracje. <a href="http://www.bajeczka.com" title="kobiety">Kobiety</a> współczesne, o innej świadomości niż ich babki, często potrzebują również reali­zowania się w życiu zawodowym. Nauka potwierdziła, że nie są ani mniej zdolne ani mniej inteligentne niż mężczyźni. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że najwyższy iloraz inteli­gencji wśród ludzi na świecie posiada kobieta (oczywiście wśród osób poddanych badaniu), która jest filozofem, miesz­ka i pracuje w Wiedniu. Są zatem słabsze fizycznie, lecz nie intelektualnie ..</font></span></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/10/slabsze-fizycznie-lecz-nie-intelektualnie#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 10 Jun 2007 17:26:32 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Kto rządzi w twoim domu?</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/07/kto-rzndzi-w-twoim-domu</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/07/kto-rzndzi-w-twoim-domu</guid>
		<description><![CDATA[<p><font size="2">Człowiek jest zwierzęciem stadnym. A w każdym stadzie musi być przywódca. Kto rządzi w twoim domu? Zabaw się w naukowca i przyjrzyj się waszemu życiu rodzinnemu. Z pewnością wiele razy oglądałaś <a href="/pl/admin/www.mediadesk.org.pl" title="filrmy">filmy</a> przyrodnicze. Grupa badaczy wyprawia się do dzikiej puszczy albo na sawannę i tam obserwuje stado wilków, lwów, słoni... Po zachowaniach zwierząt, ich wzajemnych relacjach, bardzo prosto odgadnąć, kto przewodzi całej futrzastej drużynie.Wódz nie ma korony. Jego insygniami władzy jest stosunek poddanych i zajmowana w grupie pozycja. W waszym rodzinnym stadzie także można łatwo wytypować szefa. Chcesz dowiedzieć się, czy ty nim jesteś? Przygotowaliśmy dla ciebie opisy czterech typowych domowych sytuacji. Zachowanie waszej „hordy" będzie dla ciebie wyznacznikiem twojej pozycji. Jeśli to ty przewodzisz - gratulacje. Jeśli nie - wykorzystaj swoją wiedzę do przeprowadzenia małej, aksamitnej rewolucji i przejęcia (lub podzielenia) władzy w waszym domu! Bo nie zawsze ten, kto ją teraz ma, ma jednocześnie rację.</font></p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/07/kto-rzndzi-w-twoim-domu#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 07 Jun 2007 16:46:40 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Tu kupuję</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/05/tu-kupuje</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/05/tu-kupuje</guid>
		<description><![CDATA[<p>Salon firmowy Schiessera w Galerii Mokotów zajmuje powierzchnię około 65 m kw., można w nim znaleźć asortyment damski oraz męski, co nie znaczy, że Schiesser Polska nie oferuje klientom <a href="http://www.bielizna.bajeczka.com">bielizny dziecięcej</a>. Przeciwnie - ten segment produktów cieszy się dużą popularnością, sprzedawany jest jednak zgodnie z założeniem, by nie oferować w jednym miejscu bielizny dla dorosłych i dla dzieci. W <a href="http://www.katalog-sklepow.cogdziekupic.pl">Galerii Mokotów</a> dziecięce artykuły Schiessera dostępne są w oddzielnym sklepie, ulokowanym na piętrze.<br /> Klientów przyciąga do salonu duży asortyment bielizny oraz wysoka jakość oferowanych tu produktów, zapewniających najwyższy komfort użytkowania. Współczesne kobiety szukają przede wszystkim wygody i są dla niej skłonne zrezygnować z noszenia na co dzień eleganckiej <a href="http://www.erotyczna.stronawww.pl">koronkowej bielizny</a> francuskiej. Mężczyźni również doceniają komfort użytkowania naszych produktów, bardzo chętnie kupują na przykład ciepłą bieliznę zimową z bawełny o wyjątkowej jakości i trwałości. Wystrój wszystkich firmowych salonów Schiessera stworzony został według tej samej koncepcji - to jasne, nowoczesne wnętrza o czytelnej, przejrzystej ekspozycji.</p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/05/tu-kupuje#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Tue, 05 Jun 2007 16:22:36 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Al Green, &quot;/ Can't Stop&quot;</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/03/al-green-cant-stop</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/03/al-green-cant-stop</guid>
		<description><![CDATA[<p>Mimo, że wytwórnia specjalizuje się w wytrawnych wydawnictwach jazzowych, to kompakt ten zawiera lekko Jazzujący rhythm'n'blues stylizowany na przełom lat 60/70. Green, który przez ostatnie 20 lat śpiewał gospels, wraca tymi nagraniami do stylu jakiemu zapamiętale hołdował 30 iat temu. <a href="http://www.soundpro.pl" title="wokaliści">Wokaliście</a> towarzyszą: regularny sekstet, sekcja dęta i smyczkowa, oraz chórek. Miło posłuchać, że Green <a href="http://www.oooch.pl" title="śpiew">śpiewa</a> nadal z wigorem, choć pomysły jego i dawnego producenta nie są już odkrywcze i w zasadzie tylko techniczna jakośc nagrań informuje nas, że rzecz ma się współcześnie.
</p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/03/al-green-cant-stop#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 03 Jun 2007 18:25:01 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Elledue Exclusive</title>
	<link>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/02/elledue-exclusive</link>
	<guid>http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/02/elledue-exclusive</guid>
		<description><![CDATA[<p>Elledue Exclusive jest marką przeznaczoną wyłącznie dla wielkiej dystrybucji, szczegolnie hipermarketów. Warszawska firma Dżibi Bis reprezentuje na polskim rynku Kunert Group, czyli marki Burlington, Hudson i Kunert. Działający w zagfębiu Immenstadt producent jest potentatem w branży pończoszniczej. Dżibi Bis proponuje krajowym odbiorcom bardzo bogatą ofertę wysokiej jakości modnych skarpet i rajstop dla kobiet, mężczyzn i dzieci.
</p>
<p><a href="http://mariolka.nireblog.com/post/2007/06/02/elledue-exclusive#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sat, 02 Jun 2007 01:34:37 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
